Podsumowanie Akcji Klasyka Dla Smyka – 3 miesiące 669 książek!

Po raz kolejny przekonałam się, że uwielbiam organizować. W szczególności, jeżeli mam ze sobą świetną, pomocną ekipę! <3
Akcja #KlasykaDlaSmyka, to pomysł Radka z bloga Osiński po ludzku. Radek poprosił mnie o pomoc w zorganizowaniu i powołaniu do życia jego projektu i stało się! Od lutego do końca kwietnia obdarowywaliśmy książkami dzieci z placówek opiekuńczo-wychowawczych w Polsce.
Klasyka Dla Smyka, a ludzie.
W Akcję zaangażowało się ponad 100 osób. Nie jestem w stanie dokładnie powiedzieć ile to było osób, bo nie każdą zaangażowaną jednostkę jestem w stanie policzyć.
Ogromne podziękowania należą się przede wszystkim Ambasadorom, którzy byli najmocniejszym ogniwem całego projektu. Nagłaśniali Akcję na swoich profilach społecznościowych, pisali o Akcji, udostępniali informacje o niej, kupowali książki z własnego budżetu domowego, namawiali innych do zaangażowania się w projekt i poszukiwali potrzebujących placówek. Wiele osób, było zaangażowanych całym sobą i byłam z nimi w stałym kontakcie.
Kasia bardzo mi pomogła ogarnąć Akcję pod kątem prawnym. Madzia wysłuchiwała moich problemów i stworzyła wraz ze swoją facebookową grupą dwa bardzo bogate pakiety. Kamila zaangażowała się tak mocno, że na własną rękę ma zamiar kontynuować regularną pomoc dzieciom, ale to tylko przykłady, które można mnożyć. Wiele osób przesyłało nam swoje pomysły jak można w przyszłości rozwinąć Akcję.
Mimo widocznych Ambasadorów, byli także inni zaangażowani w Akcję. Nasze dwie graficzki Justyna, która wykonała plakat oraz Kasia, która stworzyła papeterię pod listy dla dzieci. Akcji dopingowali prywatni darczyńcy, autorzy książek dla dzieci, osoby pracujące w księgarniach, wydawnictwach, czy nawet osoby pracujące na co dzień w Domach Dziecka.
Dlatego ilość osób, którym chciałabym przybić piątkę jest niezliczona. Ci wszyscy ludzie pokazali, że można, jeżeli tylko się chce.
Klasyka Dla Smyka, a liczby.
Przejdźmy do realnych efektów, jakie Akcja przyniosła.
To, że #KlasykaDlaSmyka przekroczyła nasze najśmielsze oczekiwania widać w liczbach:
1. W lutym uzbieraliśmy 5 pakietów, obdarowaliśmy 8 placówek opiekuńczo-wychowawczych i przekazaliśmy 116 książek.
2. W marcu uzbieraliśmy 17 pakietów, obdarowaliśmy 13 placówek i przekazaliśmy 289 książek.
3. W kwietniu uzbieraliśmy 17 pakietów, obdarowaliśmy 12 placówek i przekazaliśmy 264 książki.
Łącznie:
Uzbieraliśmy 39 pakietów i obdarowaliśmy 33 placówki opiekuńczo-wychowawcze.
Obok Domów Dziecka były to: Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii, Wioski Dziecięce SOS, Centrum Wspierania Rodzin, Stowarzyszenie Rodzicielstwa Zastępczego i jedna Fundacja.
Łącznie przekazaliśmy 669 nowych książek dla dzieci i młodzieży!
Podsumowanie Akcji Klasyka Dla Smyka.
Możemy z dumą powiedzieć, że jesteśmy zadowoleni z efektów Akcji. Co ja mówię! Ona przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Jesteśmy upici radością! 😀
To były dla mnie naprawdę trudne 3 miesiące. Pełne nerwów, rozmyślań, czasem nieprzespanych nocy. To były miesiące walki o każdą jedną książkę. To było milion wysyłanych wiadomości do księgarni, wydawnictw, fundacji, stron internetowych, czy blogerów. To było 24 godzinne odpowiadanie na pojawiające się pytania. Ciągłe rozwiązywanie problemów, pojawiających się po drodze.
Bardzo intensywne 3 miesiące, warte tego wszystkiego. Wiele się nauczyłam, a jeszcze więcej dokonaliśmy. Setki dzieci czyta teraz książki, które dostarczyliśmy w ramach Akcji i wiecie co? Przenoszą się właśnie w inny, lepszy, magiczny świat.
Bo oprócz książek daliśmy im coś więcej. Chwilę zapomnienia o tym, co na co dzień ich trapi. Chwilę dla siebie, chwilę w lepszym świecie.
Dziękuję! <3
PS Gdybyście byli zainteresowani, jak stworzyć własną kampanię/inicjatywę, nagrałam dla Was film.
akcji dla dom dziecka klasyka książki podsumowanie smykaDagmara Sobczak
dagmarasobczak88@gmail.comHej! Jestem Daga. Socjolog z wykształcenia, ale i z zamiłowania. Uwielbiam planować, organizować i pomagać ludziom w znalezieniu w sobie pasji. Uwielbiam podróże i zwierzęta! Mieszkam w Łodzi i kocham to miasto. :)